Maj – miesiąc patriotyczno – lewicowy (Fotorelacja z obchodów 1, 3 i 9 Maja)

 

Maj miesiąc patriotyczno – lewicowy

Drugi rok z rzędu lewicowy-obserwator uczestniczył w obchodach święta Pracy. Pierwszy raz natomiast we współpracy ze Stowarzyszeniem Patriotyczno – Lewicowym “Pomost” również w obchodach Święta Narodowego Trzeciego Maja a także Narodowego Święta Zwycięstwa i Wolności (9 maja), zaniedbanego i zapomnianego przez obecny rząd, który skupił się na kampanii wyborczej do europarlamentu i wyborach samorządowych celebrując przystąpienie Polski do Europejskiej i przygotowując się do obchodów wyborów do sejmu kontraktowego.

Majowe obchody ze Stowarzyszeniem Patriotyczno-Lewicowym “Pomost”

Jak już wcześniej opisywaliśmy lewicowy-obserwator nawiązał współpracę z członkami Stowarzyszenia Patriotyczno-Lewicowego “Pomost”. To dzięki ich uprzejmości lewicowy-lewicowy obserwator uczestniczył w obchodach świąt zarówno lewicowych jak i patriotycznych.

1 Maja – Święto Pracy

Tradycyjne święto lewicy, w tym roku obchodzone i celebrowane było przez pryzmat 10 rocznicy przystąpienia Polski do Unii Europejskiej a także trwającej kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego. Kampanię wyborczą było z resztą widać na każdym kroku. W tłumie zebranych kręciły się dzieciaki z chorągiewkami Platformy Obywatelskiej a przed manifestacją niczym “szpieg z krainy deszczowców” kręcił się po nowym rynku Jan Vincent Rostowski (nota bene podobieństwo do “karramby” zaskakujące), natomiast gdzieś po drodze z manifestacją cicho sympatyzował Tadeusz Zwiefka

Wiceprezes Stowarzyszenia Patriotyczno - Lewicowego  Pomost - Dominik Cyryl Stajnbart oraz Członek Zarządu, a także członek Racji Polskiej Lewicy Józef Ziółkowski przed plakatem promującym manifestację.

Wiceprezes Stowarzyszenia Patriotyczno – Lewicowego Pomost – Dominik Cyryl Stajnbart oraz Członek Zarządu, a także członek Racji Polskiej Lewicy Józef Ziółkowski przed plakatem promującym manifestację.

Sama manifestacja przebiegała w tonie kampanii wyborczej gdyż w większości przemówień (głównie osób związanych z SLD) przypominano udział Sojuszu Lewicy Demokratycznej we wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej. Jedynie OPZZ oraz Racja Polskiej Lewicy (w osobie członka zarządu Stowarzyszenia Patriotyczno – Lewicowego “Pomost” Józefa Źiółkowskiego) skoncentrowały się głównie na tematyce historycznej i socjalnej.

Józef Ziółkowski (Racja Polskiej Lewicy, SPLP) podczas przemówienia na manifestacji z okazji Święta Pracy

Józef Ziółkowski (Racja Polskiej Lewicy, SPLP) podczas przemówienia na manifestacji z okazji Święta Pracy

Warto zauważyć obecność na toruńskiej manifestacji nie tylko organizacji lewicowych. O członkach i sympatykach Platformy Obywatelskiej pałętających się (chyba z racji wzrostu i wieku) między nogami sympatyków lewicy już wspominałem, jednakże pojawił się tam Kongres Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikkego w postaci członków lub sympatyków (tego nie udało się nam ustalić) tej konserwatywno-liberalnej partii.

Pochód 1 majowy, a na jego końcu sympatycy Kongresu Nowej Prawicy - zmiana poglądów na socjalizm ekonomiczny czy może czysty marketing polityczny - tego nie wiemy

Pochód 1 majowy, a na jego końcu sympatycy Kongresu Nowej Prawicy – zmiana poglądów na socjalizm ekonomiczny czy może czysty marketing polityczny – tego nie wiemy

Trzeba także zauważyć, że wśród maszerujących w pochodzie najszerszym spektrum spośród organizacji lewicowych prezentowało Stowarzyszenie Patriotyczno – Lewicowe “Pomost”. Prócz członków stowarzyszenia związanych ze wspomnianą wcześniej Racją Polskiej Lewicy byli także członkowie związani z Socjaldemokracją Polską a także Sojuszem Lewicy Demokratycznej.

Manifestacja 1 majowa. Na zdjęciu m.in. Andrzej Ruciński związany z Socjaldemokracją Polską (a także członek Stowarzyszenia Patriotyczno - Lewicowego 'Pomost')

Manifestacja 1 majowa. Na zdjęciu m.in. Andrzej Ruciński związany z Socjaldemokracją Polską (a także członek Stowarzyszenia Patriotyczno – Lewicowego ‘Pomost’)

3 Maja – Święto Narodowe Trzeciego Maja (potocznie Święto Konstytucji)

Podczas obchodów Święta Narodowego Trzeciego Maja postanowiliśmy towarzyszyć Stowarzyszeniu Patriotyczno – Lewicowemu “Pomost”, gdyż jako jedyni postanowili oni iść pod prąd trendom i zorganizowali własne uroczystości, w których w przeciwieństwie ogółu nie uczestniczyli przedstawiciele kościoła rzymsko-katolickiego. Jak zapowiedział nam wiceprezes SPLP w przyszłym roku stowarzyszenie by podkreślić, iż nie jest ono kolejną grupą antyklerykalną atakującą kościół rzymsko-katolicki, do organizacji obchodów zaproszeni zostaną oficjele kościoła narodowego (polsko-katolickiego).

Obchody, z uwagi na fakt, że Stowarzyszenie Patriotyczno – Lewicowe “Pomost” zarejestrowano dopiero w lutym bieżącego roku, były dość skromne i w ograniczonym gronie. Niemniej jednak warto podkreślić, iż w przeciwieństwie do organizacji głównego nurtu, były one pełne zadumy i troski o przyszłość naszej Ojczyzny.

Pomnik Marszałka Józefa Piłsudskiego (PPS) patriotycznej ikony zarówno dla środowisk prawicowych jak i patriotyczno - lewicowych.

Pomnik Marszałka Józefa Piłsudskiego (PPS) patriotycznej ikony zarówno dla środowisk prawicowych jak i patriotyczno – lewicowych.

Delegacja SPLP w osobach (od prawej) Józef Ziółkowski, Anna Ostrowska, Dominik Cyryl Stajnbart, składa kwiaty z okazji Święta Narodowego Trzeciego Maja - najważniejszego święta dla państwowości Narodu polskiego.

Delegacja SPLP w osobach (od prawej) Józef Ziółkowski, Anna Ostrowska, Dominik Cyryl Stajnbart, składa kwiaty z okazji Święta Narodowego Trzeciego Maja – najważniejszego święta dla państwowości Narodu polskiego.

Święto Narodowe Trzeciego Maja dla organizacji patriotycznych stanowi najważniejsze święto państwowości polskiej. Konstytucja 3-go maja była bowiem pierwszą w Europie (drugą na Świecie) ustawą likwidująca warcholstwo i samowolę wybranych klas społecznych (elit szlacheckich) zrównując elity ziemskie i miejskie wobec prawa. Chroniła ona także najuboższych (chłopów) zapobiegając ich wyzyskowi. Co ważne wprowadzenie jej w 1791 roku podkreśliło odrębność państwowości polskiej względem tych wszystkich państw, które aspirowały na polskich “protektorów” dbających w rzeczywistości jedynie o interesy własnych narodów.

Delegacja SPLP składa kwiaty pod pomnikiem obrońcy polskiej niepodległości i odrębności, marszałka Józefa Piłsudskiego.

Delegacja SPLP składa kwiaty pod pomnikiem obrońcy polskiej niepodległości i odrębności, marszałka Józefa Piłsudskiego.

Wieniec SPLP, złożony w dniu 3 maja 2014r.

Wieniec SPLP, złożony w dniu 3 maja 2014r.

Jak zapowiedział nam Wiceprezes SPLP obecny na uroczystościach

“Święto Narodowe Trzeciego Maja, wraz z Narodowym Świętem Zwycięstwa i Wolności a także Świętem Pracy są najważniejszym triduum dla patriotycznej lewicy, stąd należy je uczcić w duchu narodowo społecznym zgodnie z własnym sumieniem i przekonaniami, jednak w taki sposób by nie czynić z tych świąt zadumy narodowej spektaklu, promującego coś więcej niż naród i państwo polskie.
Wszelka promocja władzy czy konkretnej opcji opozycyjnej, nieskupiającej się na Polsce i Polakach są profanacją i obrazą Narodu Polskiego”

9 Maja – Narodowe Święto Zwycięstwa i Wolności (Dzień Zwycięstwa)

Święto państwowe obchodzone 9 maja z okazji zakończenia II wojny światowej w Europie zostało w tym roku zapomniane przez władzę. Oficjalnych obchodów nie było (władza skupiła się oficjalnie na okrągłych rocznicach wstąpienia Polski do Unii Europejskiej i Wyborów do Sejmu Kontraktowego – nieoficjalnie zaś na wyborach do Parlamentu Europejskiego), jednakże i to święto nie uciekło uwadze opinii społecznej. Jak słusznie zauważył szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej Pan Leszek Miller, oburzającym jest fakt braku uczczenia przez władze państwowe 69. rocznicy zakończenia II wojny światowej. Śmiesznym (lub dla niektórych pożałowania godnym) jest odpowiedź na te słowa Pani rzecznik rządu Małgorzaty Kidawa-Błońskiej, że dla wielu Polaków 9 maja “nie do końca był szczęśliwym zakończeniem wojny”. Dla reszty Polaków, dzień ten jest Dniem, w którym Świat raz na zawsze pokonał Hitlerowskie Niemcy, kończąc działania wojenne na terytorium Polski. Dla sporej części ludności, która po prostu żyła w Polsce w 1945r. był to dzień, w którym mogli pójść spać bez obawy czy ich dobytek nie zostanie rano zniszczony przez spadającą na głowę bombą lotniczą lub pocisk artyleryjski.

Dla tych, którzy twierdzą, że wojna skończyła się w 1993 wraz z wycofaniem ostatnich żołnierzy radzieckich z naszego kraju, przypomnę historię Stalagów XX-A i XX-C, w których życie za wolną Polskę oddało ponad 10 000 jeńców narodowości rosyjskiej.

Brama cmentarza jeńców poległych w Stalagu XX-C Toruń-Glinki

Brama cmentarza jeńców poległych w Stalagu XX-C Toruń-Glinki

Co ważne życie mieszkańców Stalagu XX C z krajów Europy Zachodniej nie wyglądało, w porównaniu z obozem radzieckim, najgorzej. W solidnych zabudowaniach Stalagu panowały znośne warunki sanitarne, dobre wyżywienie, był szpital, nie znamy przypadków pastwienia się dozorców nad jeńcami. Również kary wobec nieposłusznych mieściły się w granicach przewidzianych konwencją, a hitlerowcy pozwolili na ograniczone życie kulturalne, w tym wydawanie gazety i organizowanie zawodów sportowych. Zmarli chowani byli na Cmentarzu Garnizonowym w Toruniu, z zachowaniem podstawowych honorów wojskowych.

Sytuację jeńców radzieckich należy tymczasem określić jako tragiczną. Wbrew wszelkim umowom międzynarodowym ratyfikowanym przez Niemcy byli żołnierze Armii Czerwonej (łącznie ponad 20 tysięcy) zostali stłoczeni w prowizorycznych barakach lub wręcz pod gołym niebem, w wykopanych samodzielnie jamach, na otoczonym drutem kolczastym pustym polu z bramą wjazdową od dzisiejszej ulicy Poznańskiej i kuchnią oraz prowizorycznym szpitalem obozowym po przeciwnej stronie, od ul. Szubińskiej[4]. Nie było tam możliwe zachowanie podstaw higieny, brakowało żywności, a nawet wody. Do pracy ponad siły (po 10 – 12 godzin dziennie) dochodziło znęcanie się dozorców nad więźniami, bicie i katowanie. Szczególnym okrucieństwom poddawani byli schwytani komisarze polityczni Armii Czerwonej, którzy na mocy “Rozporządzenia o komisarzach” podlegali bezwzględnej karze śmierci przez rozstrzelanie. Grupę tę starano się już w czasie wstępnej selekcji wykryć i izolowano następnie w forcie XII. (źródło wikipedia)

Co ciekawe przez pewien czas sytuację Rosjan podzielali jeńcy z Włoch, przetransportowani do Stalagu XX-C w 1943.

Tablica pamiątkowa wymieniająca odsetek jeńców poległych w Stalagu XX-C Toruń-Glinki

Tablica pamiątkowa wymieniająca odsetek jeńców poległych w Stalagu XX-C Toruń-Glinki

Dlatego też Prezes Stowarzyszenia Patriotyczno – Lewicowego “Pomost” Marian Szłapa osobiście postanowił oddać hołd pomordowanym w imię wolności państwa polskiego Rosjanom, Amerykanom, Anglikom, Holendrom , Włochom i Francuzom (choć o tych ostatnich wspominają świadkowie a nie tablica). Co ciekawe, mimo iż godzina była już późna, kwiaty (wbrew słowom oburzenia przywódców organizacji lewicowych) były jedynymi złożonymi w tym dniu. (Jeżeli, któraś z delegacji oddała hołd poległym w godzinach późniejszych, prosimy o informację wraz z dokumentacją fotograficzną – wówczas zamieścimy sprostowanie).

Żołnierze obcych narodowości walczących za nasz kraj, bez względu kim by nie byli, nie zasługują na zapomnienie.

Prezes SPLP niesie wiązankę by złożyć ją "Poległym Ofiarom Faszyzmu"

Prezes SPLP niesie wiązankę by złożyć ją “Poległym Ofiarom Faszyzmu”

Stowarzyszenie Patriotyczno - Lewicowe Pomost oddaje hołd poległym za walkę z hitlerowcami.

Stowarzyszenie Patriotyczno – Lewicowe Pomost oddaje hołd poległym za walkę z hitlerowcami.

Permalink do tego artykułu: http://www.lewicowy-obserwator.pl/maj-miesiac-patriotyczno-lewicowy-fotorelacja-z-obchodow-1-3-i-9-maja/

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: