W imię prawdy historycznej – 22 lipca – Wideorelacja.

 

71 rocznicą ogłoszenia Manifestu PKWN rozpoczynamy cykl “W imię prawdy historycznej”. Będziemy w nim, przy okazji różnych wydarzeń, przedstawiać fakty z historii Polski w tym także tej najnowszej, które są niewygodne dla oficjalnej linii prezentowanej przez prawicę i ekonomicznych liberałów.

Manifest Lipcowy.

Najlepszym przykładem jest właśnie rocznica ogłoszenia Manifestu PKWN (zwanego również lipcowym), wydarzenia, które przez postsolidarnościową propagandę, najchętniej wymazanego z kart polskiej historii.

Dlaczego polska prawica pała taką nienawiścią do tegoż wydarzenia? Był przecież dokumentem zatwierdzonym w Moskwie i podważającym legalność władz polskich w Wielkiej Brytanii. Jednakże osobiście uważam, że to nie wszystko. Dokument ten bowiem wprowadzał szereg praw, których istnienie w poprzednim systemie nie jest w smak partiom prawicowym. Mówiąc otwarcie, ze PKWN wprowadziło płacę minimalną, system ubezpieczeń społecznych czy bezpłatne szkolnictwo, uniemożliwiałoby wmówienie społeczeństwu, że polska lewica odpowiada za całe zło tego świata i jest społeczeństwu niepotrzebna.

W imię prawdy historycznej – lewicowe spojrzenie w przeszłość.

Najlepiej jednak jeżeli o Manifeście PKWN pozwolimy mówić ludziom lewicy. Ludziom, którzy w 71 rocznicę jego ogłoszenia, spotkali się w Bydgoszczy pod tamtejszym Pomnikiem Walki i Męczeństwa Ziemi Bydgoskiej, by oddać hołd tym wszystkim, którzy w latach czterdziestych i pięćdziesiątych XX w. włożyli nieludzki trud w odbudowie Państwa Polskiego i jego zrujnowanej gospodarki.

W hołdzie bohaterom odbudowy Polski.

Jako pierwszy zaprezentujemy materiał, w którym delegacje Polskiej Partii Socjalistycznej, RACJI Polskiej Lewicy, Stowarzyszenia Patriotyczno-Lewicowego “Pomost” i Unii Lewicy (delegacja Socjaldemokracji Polskiej z przyczyn technicznych nie dotarła na miejsce) składających wiązanki w hołdzie bohaterom odbudowy Polski.

Znamiennym jest brak wśród uczestników tej uroczystości przedstawicieli lewicy parlamentarnej. Przedstawicieli zarówno Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Ruchu Palikota jak i koła poselskiego Biało-Czerwoni próżno było szukać przed bydgoskim pomnikiem. Jest to tym dziwniejsze, że do obecnych wyborów kroczą pod hasłami, podniesienia płacy minimalnej czy przywrócenia powszechnej państwowej opieki zdrowotnej czy walki z nierównościami społecznymi, jak bardzo zbliżonymi do haseł PKWN.

Lata czterdzieste – czas dylematów i wyborów.

Choć lewica parlamentarna wydaje się być podporządkowaną prawicowej propagandzie, to jednak nie musi oznaczać, że ich pozaparlamentarni koledzy również muszą ją zaakceptować. Wręcz przeciwnie, wśród zgromadzonych w Bydgoszczy, przeważały dość obiektywne spojrzenia na tamte wydarzenia. Posłuchajmy zatem wypowiedzi przedstawicieli PPS i Stowarzyszenia Patriotyczno-Lewicowego “Pomost” opowiadających o dylematach i trudnych wyborach przed jakimi postawiono polaków w tamtym okresie.

 

22 lipca – Święto dumy z osiągnięć polskiego robotnika.

Osobną kwestią, są obchody tegoż święta w przeszłości. W czasach PRL święto 22 lipca było dniem dumy narodowej. W tym dniu otwierano nowe zakłady przemysłowe, oddawano do użytku nowe inwestycje infrastrukturalne czy mieszkaniowe. W całej Polsce był to dzień przecinania wstęg i święto dumy z osiągnięć polskiego robotnika. Dumy, której dziś 25 lat po zmianie ustroju tak bardzo brakuje społeczeństwu trapionemu bezrobociem, biedą czy zaciskającą się pętlą kredytową. Oddajmy jednak głos Józefowi Ziółkowskiemu z RACJI Polskiej Lewicy, który w paru słowach opowie jak obchodzono ten dzień w przeszłości.

Permalink do tego artykułu: http://www.lewicowy-obserwator.pl/w-imie-prawdy-historycznej-22-lipca-wideorelacja/

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: