Władcy marionetek czyli jak odkleić władzę o stołka

 

Od dziecka wpajano mi zasadę obywatelskiej aktywności politycznej. Hasło ” nie bierzesz udziału w wyborach, nie decydujesz o niczym, nie masz prawa do krytyki ” przez wiele lat brało górę nad zdroworozsądkowym podejściem do problemu. Obserwując scenę polityczną w naszym kraju, upewniłem się, że nie ma ono nic wspólnego nie tylko z interesem ogromnej większości obywateli ale także z myśleniem pro publico bono. Model polityczno partyjny funkcjonujący w Polsce nie ma charakteru obywatelskiego. Jest oparty na partiach zarządzanych wodzowsko, arogancji i bucie garstki prominentnych działaczy partii parlamentarnych i ich niekwestionowanych przywódców. Za publiczne pieniądze, na podstawie quasiprawnych ordynacji, napisanych w celu utrzymania obecnego status quo organizowane są niby wybory w których suweren traktowany jest instrumentalnie. Listy wyborcze powstają w efekcie gier wewnątrzpartyjnych przy aprobacie jednej osoby – szefa partii. Lansuje się pogląd, że jest to jedyny do zaakceptowania model wyborczy w którym obywatele przeprowadzają selekcję i decydują kto w okresie kolejnych czterech lat będzie ich reprezentantem w Sejmie RP. Nic bardziej mylnego. Członkowie partii politycznych chcąc zawodowo uprawiać politykę a więc czerpać z tego tytułu profity, nie mogą myśleć kategoriami interesów obywateli którzy podobno ich wybrali tym samym interesów Ojczyzny ale realizować plan partyjny zmierzający do utrzymania się przy władzy bądź jej zdobycia. ten model jest antypatriotyczny i antydemokratyczny. W rzeczywistości doprowadza do skrajnych wypatrzeń i jest rujnujący dla kraju.

Jedyną alternatywą jest obywatelska inicjatywa – braku legitymizacji – poczynań zdegenerowanej klasy politycznej. Należy brać pod uwagę zorganizowanie i wdrożenie akcji mającej na celu zbadanie rzeczywistych nastrojów naszych rodaków i przeprowadzenia działania mającego na celu zmianę Ustawy Ordynacja Wyborcza tym samym wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych. Takie działania wydają się nie tylko sensowne ale także logiczne. Po pierwsze uzyskany zostanie efekt psychologiczny. Najbardziej świadoma wagi problemu ale także ” obywatelska” część społeczeństwa oceni swoje możliwości w walce z aktualnie funkcjonującym, zabetonowanym modelem partyjnokracyjnym. Świetną okazją do przeprowadzenia takiego działania są tzw. wybory do tzw. europarlamentu.
Musimy zmierzyć a następnie zebrać siły aby zamanifestować siłę prawdziwych elit naszego społeczeństwa. Moim zdaniem wrażliwość polityczna i utożsamianie się z poglądami lewicowymi czy prawicowymi, nie ma tutaj jakiegokolwiek znaczenia. Wśród jednych i drugich są patrioci chcący w swoim kraju czuć się u siebie. Mamy dosyć hipokryzji rządzących. Krzyknijmy im w twarz – Po raz ostatni – wybierzcie się sami- później będziemy wybierać my. Nie będziemy legitymizować farsy.

Permalink do tego artykułu: http://www.lewicowy-obserwator.pl/wladcy-marionetek-czyli-jak-odkleic-wladze-o-stolka/

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: